Skarbowe łikędy

Hovawart tesoro Mio


Skarbowe łikędy w toku :D. Po pierwszych przyszłych właścielach Skarbów oraz hovkowych ciociach przyszła pora na wizytę rodziny, która najdłużej czeka na swojego Skarba. Bardzo miłe było to spotkanie, móc poznać osobiście kogoś, kogo wirtualnie zna się tyle miesięcy. Zawitała do nas Ula wraz ze swoją rodziną: Marcinem, Patrycją i Mateuszem.

Marzenie Uli o blond hovawarcie ziściła Idriss aż poczwórnie, wydając na świat cztery "Aslany". Który z tej paczki "budyniowych zmyłek" trafi do niej - czas pokaże. Na razie Ula z rodziną dostała bardzo odpowiedzialne zadanie. Wzięła udział w "warsztatach hovoplastycznych".  Na czym one polegały i jak się przy tym bawili oceńcie sami :).


2012-10-26 025 hovawart2012-10-26 026 hovawart2012-10-26 032 hovawart

Malce przeszły kolejny etap w jedzeniu, po kilku dniach podawania kleiku HOVAWART Tesoro Mioryżowego z mieszanką mleczno-witaminową przeszliśmy na starter dla szczeniąt. Szczeniaki z dnia na dzień jedzą coraz zgrabniej, aczkolwiek na razie każdy posiłek kończy się gupowym lizaniem, w które bardzo chętnie włącza się Idriss. Jeszcze klika dni i wprowadzimy do jadłospisu szczeniąt nowe smaki.

Skarby robią się także coraz ciekawsze otaczającego ich świata. Zapuszczają się poza swój pokój i nie wiedzieć czemu zawsze kończą w kuchni.... Świetnie reagują na głos, zawołane zrywają się i biegną w moim kierunku. Widać, że lubią kontakt z człowiekiem, gdyż chętnie podchodzą, próbują wejść na kolana, a osiagnąwszy cel, zasypiają.

Zabawy Skarbów robią się bardziej wyrafinowane. Dziś pomysłowy czarny podplany chłopak postanowił przedstawić nam wersję reklamy Velvet -BLACK: chwycił papier toaletowy w zęby i biegnąc po pokoju, rozwinął go na klika metrów ;).

Pełen komplet zdjęć w Galerii - ZAPRASZAM.

Zielona Góra, 30 października 2012r.