Hodowla hovawartów

TESORO MIO – mój skarb

przydomek hodowlany FCI nr 1351/09 zarejestrowany 18.11.2009r.

Tesoro Mio FCI to hodowla domowa, zarejestrowana w ZKwP - Związku Kynologicznym w Polsce i FCI - Międzynarodowej Federacji Kynologicznej.

nasze hodowlane motto: "polepszać - nie pomnażać"

     Długo szukaliśmy nazwy, która odzwierciedli to, czym jest dla nas nasza suczka. Idriss wniosła do naszego domu szczęście, radość oraz codzienną aktywność. Idi jest naszym wiernym kompanem i przyjacielem, jest spełnieniem naszych marzeń. Jest NASZYM SKARBEM. Chcielibyśmy, by szczenięta z naszej hodowli stały się takim skarbem dla ich właścicieli.

     Hodowla TESORO MIO jest hodowlą domową. Hodowanie psów nie stanowi dla nas źródła dochodu – zarabiamy na życie w inny sposób. Jest to zatem raczej hobby niż chęć wzbogacenia się.  Wierzymy, że hodowanie psów głównie dla zysku nie sprzyja rozwojowi rasy, a także w pewien sposób niszczy związek między psem a człowiekiem.hovawart

     Do naszych głównych założeń i celów hodowlanych należą: zdrowie, zrównoważona psychika i dobra socjalizacja. Pies na co dzień przebywa z nami w mieszkaniu, nie zaś w zewnętrznym kojcu. Ma ciągły kontakt z ludźmi – przede wszystkim z dziećmi, innymi psami i zwierzętami.

     Wybór partnera dla naszej suczki jest dla nas trudny. Szukamy reproduktora z doskonałą psychiką i temperamentem oraz prawidłowym eksterierem. Zależy nam, aby  szczenięta były jak najbardziej zbliżone do wzorca rasy, zarówno pod względem cech charakteru jak i wyglądu. Hovawart to nie pies na kanapę, to pies o mocnej psychice, odważny, z dobrym popędem stróżująco-obronnym, a zarazem przyjacielski dla ludzi i chętny do pracy.  Właśnie na takich szczeniętach nam zależy.  Marzymy, aby psy z naszym przydomkiem odnosiły w przyszłości sukcesy na wystawach i w konkursach pracy, ale przede wszystkim pragniemy, aby były  dla Was najwspanialszymi na świecie przyjaciółmi.



 

Kilka słów o nas

Idriss Chatka Zielarki

     Mieszkamy w Zielonej Górze, na obrzeżach miasta. Od lasu dzieli nas 5 minut drogi na piechotę. W życiu zawsze towarzyszyły nam zwierzęta.

    Nasza wspólna przygoda (moja i męża) zaczęła się w 1996 roku. Od początku marzyliśmy o psie, ale miał się pojawić dopiero w odpowiednim czasie. Hovawartami zaraził nas przyjaciel Hubert, który podczas jednego z wieczornych spotkań opowiadał o cechach tych psów, o ich instynkcie do stróżowania, o oddaniu  właścicielowi. Nie zwlekając poczytaliśmy źródłowe dokumenty ? już wiedzieliśmy, że to będzie nasz przyszły pies. W roku 2000 przyszedł na świat nasz syn Hubert, a niespełna półtora roku później córka Nikita. Razem z Hubertem pojawiły się także rybki w 450 litrowym ?basenie?. Uważamy, że dzieci najlepiej wychowują się ze zwierzętami, więc w 2004 roku pojawiła się w naszym domu Cliya, piękna szarobura kotka rasy europejskiej. Rok później postanowiliśmy, że sprawimy jej towarzyszkę, Almę. Nasza rodzina rozrastała się.        

Idriss Chatka Zielarki - hovawart     W końcu wiosną 2008 roku zapadła decyzja, że jesteśmy gotowi na psa. Po żmudnych poszukiwaniach postawiliśmy na hodowlę Chatka Zielarki. Ela, hodowczyni ujęła mnie szczerą rozmową i mimo, że wszystkie szczeniaki były zarezerwowane, postanowiłam nie rezygnować, wiedziałam, że ktoś musi zrezygnować, bo tam czeka na mnie moje przeznaczenie. Los nam sprzyjał. Po dwóch tygodniach od rozmowy dostałam mail, że mam suczkę. Poprosiliśmy o wybranie dla nas małej ?zołzy? z przyjacielskim nastawieniem do ludzi. Ela z Pawłem trafili z wyborem w dziesiątkę, pozwolili nam także na wybór imienia dla suczki. Padło na Idriss  - jest to imię jednego z muzułmańskich proroków. 20 czerwca 2008 roku pojawiło się w naszym domu kudłate blond maleństwo. Wesołe i rozkoszne. Od pierwszych chwil byłam dla niej najważniejsza i tak jest po dziś dzień. Więcej informacji o Idriss znajdziecie w innych działach oraz w Galerii.

     Idriss wniosła do naszego życia nie tylko szczęście, ale także coś, czego nie potrafię nazwać. Jest moją pasją.

                                                                                                                                                                        Iwona        

Zielona Góra, 20 listopada 2009r.