Żegnaj lato na rok

arya 021Lato nieubłaganie dobiegło końca, ale zostały wspomnienia po wakacjach, spotkaniach i wizytach "kuratorskich" ;). I żeby nie było, że to my "sprawdzamy", jak jest naszym szczeniakom - kontrola była i w drugą stronę ;). 

Dziękuję rodzinie Aslana: Uli, Marcinowi, Pati i Matiemu za odwiedziny u nas nad morzem. Wnikliwie sprawdzili, czy Idriss i Arya mają godziwe warunki urlopowe ;). 
Podziękowania należą się także rodzinie Mukiego: Justynie, Marcinowi, Marysi i Małgosi za sielskie popołudnie i pyszny obiad. Gonitwom Arysi i Mukiego nie było końca.... a ponoć miały się zmęczyć zabawą ;)
 
Odwiedziny w Sopocie będę wspominać bardzo ciepło. Wujek Iron "rozerwał się" z bratanicą Aryśką, a ode mnie dostał wielką porcję pieszczot. Gdańska wystawa została zaś zwieńczona ukończonym Młodzieżowym Championatem. Alicja, bardzo dziękuję za ugoszczenie nas i dach nad głową :). 
 
To jeszcze nie koniec "rodzinnych" spotkań. Popołudnie spędzone w towarzystwie rodziny Birmy: Beatki, Piotra i Kuby będę wspominać równie gorąco. Przyrodnie siostry pływały i biegały, aż miło było patrzeć. Szkoda, że czas tak szybko leci.  
 
Dokumentacja zdjęciowa wykonana obowiązkowo ;). Dla nacieszenia oka, gdy za oknem ziąb, zapraszam TUTAJ.